„Nagrywanie DSDS na Karaibach: Dieter, człowieku, masz taką ciężką pracę!”

Tam WSZYSCY pracowalibyśmy chętnie!

Przyjemne 28 stopni, krystalicznie czysta woda, śnieżnobiałe plaże, drzemki na leżaku i spędzanie czasu na pędzeniu motorówką przez morze…

Przez dziesięć słonecznych dni Dieter Bohlen (58), Bill i Tom (23) z Tokio Hotel i Mateo (31) z Culcha Candela wybierali kandydatów do show na żywo (początek: styczeń 2013).

Często nagrywano cały dzień. Ale nie zawsze. Także odpoczynek nie wyszedł źle w najpiękniejszym biurze świata…

źródło: bild.de