

Tom: Góra Zbawienia część 2.
Ewigkeit.: Mam nadzieję, że dobrze się tam bawiłeś :) Czy ty też sądzisz, że Bóg jest miłością? :) A Bill nie chciał jechać tam z tobą? Miłego dnia, chłopaki!
Bill: Chcę tam wkrótce pojechać, Tom powiedział mi, jak było świetnie… Zdecydowanie chcę to zobaczyć. Byłem po prostu zbyt leniwy, bo to naprawdę długa wyprawa!
Jachisss: Widziałeś kiedyś coś takiego?
Tom: Nie, nigdy… To naprawdę unikatowe miejsce i zobaczenie tego wszystkiego było zdecydowanie świetnym przeżyciem!
Milana: Bill, to tylko godziny, no przestań! To nie tak długa wyprawa! Hahaha :-)
Bill: Kiedy ja prowadzę, to tylko godzina drogi ;-)
Alexys: Bill, tylko jedna godzina! A ty w dodatku nie musisz nawet prowadzić :-) Zaśpiewasz parę piosenek i już po podróży. Jedź tam następnym razem!
Bill: Tom jest kłamcą! To więcej niż godzina drogi… Potrzeba trzech godzin, ale następnym razem na pewno z nim pojadę!
Bill: Wychodzimy na późny lunch. Jesteśmy w drodze na lunch. Korek w LA zmusza mnie do czekania, a umieram z głodu…
BellaDestiny: Co będziesz jeść? Jak sądzę, coś wegetariańskiego ;)
Bill: Makaron :-) Był tak dobry!!!
Lauttiga: Znam restaurację, gdzie je się po ciemku. Nie widzisz ludzi ani jedzenia. Kelnerzy są niewidomi. Spróbowałbyś tego kiedyś? :-)
Tom: Już to zrobiliśmy! Jedna z takich restauracji jest w Hamburgu! To zdecydowanie przeżycie!!!
Tom: Niedaleko Góry Zbawniea, na pustyni w Kalifornii! To był świetny dzień, widziałem wiele interesujących rzeczy… Zrobiłem tony zdjęć i w najbliższych dniach wstawię ich więcej! Obczajcie „Górę Zbawienia”, „Slab City” i „Salton Sea” w Google, a dowiecie się, gdzie byłem… Niesamowite!!!