Bill ma nowy styl:

Nowy kraj, nowa fryzura i inna muzyka. Pomimo ciszy, zespół Tokio Hotel nie zapadł się pod ziemię. Chłopcy z Tokio Hotel przenieśli się do Los Angeles, gdzie pracują nad nową płytą. Jak ujawnili ostatnio płyta będzie tylko w języku angielskim „Teraz, gdy żyjemy w Los Angeles przywykliśmy do języka angielskiego”, wyjaśnia Bill. Jednak jeśli chodzi o język niemiecki powiedział: „Nie zdecydowaliśmy jeszcze”.



Jak powstają piosenki?
Bill: Bardzo różnie. Czasami notuję kilka pomysłów, czasami mam je tylko w głowie, a czasem śpiewam do mojego telefonu komórkowego, również spotykamy się i gramy trochę na gitarze i często współpracujemy z dowolnym producentem.
Czy łatwo jest pisać piosenki?
Bill: Są dni, kiedy po prostu wspólnie się bawimy i jemy pizze, kiedy nie jesteśmy w nastroju lub nie mamy pomysłu, to nie piszemy muzyki, robimy coś innego, mamy stół do ping ponga w studio i czasami gramy cały dzień…
Czy śpiewasz pod prysznicem?
Bill: Jasne,że tak!
W 2008 roku, miałeś operację na struny głosowe. Jak to się stało?
Bill: Dla mnie, to było bardzo trudne, ponieważ mieliśmy z zespołem trasę koncertową po Europie i wszystkie bilety zostały wyprzedane. Zagraliśmy 8 koncertów i musiałem opuścić 18, ponieważ zacząłem tracić głos. Po operacji nie mogłem w ogóle nic mówić… Musiałem pisać wszystko, co chciałem powiedzieć. Miałem szczęście, że mam Toma, który mógł ze mną rozmawiać. Ponieważ jesteśmy bliźniakami wystarczyło to, że na niego spojrzałem i już wiedział co miałem na myśli.

Wyjątkowy styl

W celu dostosowania się do nowego rodzinnego miasta Los Angeles, Bill porzucił swój dawny punkowy styl i zastąpił go krótkimi przyciętymi blond włosami.
Bill: Wcześniej, kiedy były długie potrzebowałem więcej czasu do ułożenia ich, teraz ułożenie ich jest znacznie szybsze. Dzisiaj rano zajeło mi to ok. 5 minut.
Czy wszystko robisz sam?
Bill: Przyzwyczaiłem się, bo robię wszystko sam od szkoły średniej, więc idzie mi to szybciej, ale nie zawsze wszystko robię sam. Mam ludzi, którzy pomagają mi w makijażu i z włosami.
Brazylijskie czasopismo zrobiło ankietę wśród czytelników, na temat „chłopców roku”, zająłeś 3 miejsce. Co ty no?
Bill: To super, nie sądzę, że jestem piękny, ale i tak dziękuję.

Tłumaczenie: NetieKay dla Tokiohotel-news.pl