„Ta niemiecka kapela popowa w 2005 r. podbiła europejskie listy przebojów hitami „Durch den Monsun” oraz „Schrei”. Grupa błyskawicznie trafiła na okładki kolorowych magazynów i „okupowała” europejskie stacje muzyczne. Wzbudziła olbrzymie zainteresowanie, nie tyle ze względu na muzykę, co wokalistę. Billy Kaulitz szokował natapirowanymi włosami, gotyckim makijażem i szalonymi strojami. Na pierwszy rzut oka nie było wiadomo, czy to chłopiec, czy dziewczyna. Prasa kolorowa dosłownie oszalała na jego punkcie. Szczegółowo rozpisywała się o wakacjach na Malediwach oraz o domniemanym romansie z trzy razy starszym projektantem mody, Wolfgangiem Joopem. Fani Billy’ego chcieli wyglądać tak, jak ich idol. Nic dziwnego, że na ulicach globalnych metropolii pojawili się szczupli, długowłosi, umalowani chłopcy, którzy podkradali siostrom i dziewczynom ciuchy. Spece od marketingu błyskawicznie odkryli nową niszę na rynku.”