Wywiad dla Musikexpress Style



Muzyk, aktor, idol nastolatek, model, projektant – zapierające dech i zaskakujące zwroty w karierze lidera Tokio Hotel, Billa Kaulitza są poddawane dogłębnej analizie przez media i fanów od jego szesnastych urodzin. W ramach sesji zdjęciowej w Berlinie spotkaliśmy człowieka, który nie chce wpasować się w stereotypy, który spędził połowę swojego życia w błysku fleszy i ogłuszającym hałasie krzyków, ale wciąż pozostaje autentyczny i twardo stąpa po ziemi. Rozmowa o modzie, odwadze i magii pierwszego razu.

Czytaj więcej

Wywiad dla NylonMag

Spotkaliśmy Billa Kaulitza w Berlinie i odkryliśmy, dlaczego historia Tokio Hotel nie ma końca.

W zeszłym roku przeszedłeś przez bolesne rozstanie z twoim projektem „Billy”. Teraz zostanie wydane „Dream Machine”. Nowa płyta, nowa szansa?
Bill:
To na pewno nowy rozdział. Piosenki są bardziej marzycielskie i mniej popowe. Album jest ekstremalnie bliski i ważny dla nas, ponieważ wszystko wyprodukowaliśmy tym razem sami, również sami zajęliśmy się pisaniem tekstów i mixowaniem. Z projektem „Billy” wszystko dotyczyło konkretnej relacji i różnych faz, przez które przechodzi się w trakcie rozstania. Z nowym albumem Tokio Hotel jesteśmy raczej nostalgiczni, patrzymy wstecz do naszego dzieciństwa, tu i tam. To uczucie dopadło nas znienacka: kiedy tym razem siedzieliśmy w studiu, czuliśmy się trochę jak za starych czasów. Patrzyłem na to również w ten sposób pisząc piosenki, na okrągło. Ale „Dream Machine” jest również o miłości, oczywiście, bo miłość istnieje w każdym kształcie i formie. Album obejmuje również moją relację z Tomem i więź, jaka łączy całą naszą czwórkę jako zespół.

Czytaj więcej

TH w polskiej prasie!

W warszawskiej prasie „Nasze Miasto”, na stronie tytułowej pojawiło się zdjęcie zespołu wraz ze wzmianką o koncercie:

Za skan dziękujemy Delly!

„Wywiad” dla Süddeutsche Zeitung

Wywiad bez słów

Teraz nic nie mów, Billu Kaulitz

Wokalista Tokio Hotel, Bill Kaulitz w wywiadzie bez słów o swoim życiu w Stanach Zjednoczonych, marzeniach o ślubie i strachu przed natrętnymi fanami.

Urodzony: 1 września 1989 w Lipsku
Zawód: Wokalista i model
Wykształcenie: Ukończenie eksternistycznej szkoły realnej (Realschulabschluss)
Status: Śniący kalifornijskim snem

Czytaj więcej

Wywiad dla Berliner Zeitung

Tokio Hotel: Demonstrowaliśmy przeciwko Trumpowi


Członkowie zespołu Tokio Hotel: Georg Listing, Bill Kaulitz, Tom Kaulitz i Gustav Schäfer (od lewej).

„Dream Machine” to tytuł piątego albumu pochodzącego z Saksonii-Anhalt zespołu Tokio Hotel, który obecnie ćwiczy w Berlinie przed swoim europejskim tournee. Dlatego bracia bliźniacy Bill i Tom Kaulitz (27), którzy lata temu osiedlili się w Kalifornii, do maja rozbili swój obóz w stolicy. W wywiadzie opowiadają o przeżytych snach, komercyjnym samobójstwie, zawodzie miłosnym i powstaniu przeciwko Trumpowi.
Czytaj więcej

TH w prasie

Amerykański urlop z Billem

„Podczas mojego urlopu w Los Angeles spotkałam Billa Kaulitza. Opowiedział, że mieszka ze swoim bratem w West Hollywood i kocha anonimowość [którą ma] w Stanach Zjednoczonych. Zgodził się jednak na zdjęcie.” Isabella Hauf, Stuttgart.

Closer, #48/2016, Niemcy

Hello! o Billu

Lider Tokio Hotel Bill Kaulitz o swojej tajnej wizycie w Rosji

Niedawno lider niemieckiego zespołu Tokio Hotel, Bill Kaulitz, potajemnie odwiedził Rosję. Wokalista zaprezentował publicznie swój solowy projekt artystyczny „BILLY”, w ramach czego w Moskwie i Sankt Petersburgu odbyła się zamknięta prezentacja mini-albumu BILLY – I’m not ok oraz fotoksiążek Love Don’t Break Me. Swoimi wrażeniami z wizyty w Rosji Bill podzielił się z HELLO.RU.

Album został wydany 20 maja i jest dostępny tylko w ramach transmisji strumieniowej w Internecie. Zawiera pięć tanecznych utworów, opowiadających o rozpaczy, złamanym sercu i nadziei. Wraz z piosenką Love Don’t Break Me artysta wydał wideoklip i książkę pod tym samym tytułem, uzupełniając wizualnie historię o fotografie i film.

Czytaj więcej

Wywiad dla „All Stars”

Tokio Hotel: Od dawna marzyli o wielkiej trasie po Rosji!

Bilety na rosyjską trasę Tokio Hotel rozeszły się jak świeże bułeczki. I, mimo że w rosyjskiej stolicy zaplanowany był tylko jeden koncert, na 29 października, muzycy dorzucili kolejny – 10 listopada. Na krótko przed rozpoczęciem trasy, „All Stars” przeprowadziło rozmowę z Tokio Hotel na Skype.

Dlaczego zdecydowaliście się odwiedzić tak wiele miast w Rosji (aż 16)?
Bill:
Wielu fanów z różnych miast pisało do nas, że chcieliby zobaczyć nasz występ, a my nigdy tam nie graliśmy. Zawsze chcieliśmy zrobić dużą trasę po Rosji, ale nigdy nam się to nie udało. Zagramy jeszcze więcej koncertów, niż pierwotnie planowaliśmy. Nie mogę się doczekać, aby poznać nowych fanów. Będzie niesamowicie!

Bill, kto zaprojektował twoje kostiumy?
Bill:
Ja sam, wraz z Marco Marco (sławny projektant – red.). Miałem kilka pomysłów, a on wcielił je w życie. Wyjaśnił również, co jest możliwe a co nie, a następnie zrobił kostiumy.

Tom i Georg, dlatego na scenie ukrywacie twarze?
Bill:
(przerywa) To również był mój pomysł! Myślę, że wszyscy są zmęczeni ich fizjonomią. Są bardzo nudnymi, bardzo zwykłymi ludźmi. A ja chciałem uczynić ich nieco bardziej interesującymi (wszyscy się śmieją).

Czytaj więcej